| Rozmowa z Markiem Barasińskim-Przewodniczącym Zarządu Ziemi Łódzkiej Stowarzyszenia GLADIATOR |
|
|
|
|
Wierzę, że nam się uda Wasz Oddział działa już od pewnego czasu i notuje pierwsze osiągnięcia. Co zdecydowało o jego utworzeniu? To było tak, że prezes Włodarczyk zaproponował mi członkostwo w stowarzyszeniu warszawskim. Uczestniczyłem w różnych spotkaniach a nawet kongresach i ta idea mnie zafascynowała. Postanowiłem krok po kroku skompletować grupę założycielską na naszym terenie. To się po pewnym czasie udało i Oddział zaczął funkcjonować. Bardzo wiele korzystamy z pomocy Stowarzyszenia w Warszawie, gdyż sami nie dysponujemy jeszcze odpowiednimi środkami. Mam nadzieję, że gdy ustawa o darowiźnie 1 proc. od podatku dochodowego się zmieni, to ta sytuacja będzie korzystniejsza. Do tej pory nie bardzo darczyńcom opłacało się koło tego chodzić. U nas nie ma firm farmaceutycznych a przedsiębiorstwa ledwie zipią. Bardzo liczymy na dobre układy z urzędem marszałkowskim i na kontakty z łódzkimi Amazonkami... O problemach prostaty mężczyźni na ogół wiedzą niewiele. Jaki wkład Wasz Oddział wnosi w to, aby ta wiedza docierała szerzej? My nie jesteśmy specjalistami, możemy tę wiedzę szerzyć przez takie spotkania jak to w Zelowie i to, które zorganizujemy u nas. Znaczącą rolę edukacyjną odgrywa "Gladiator", ale także takie firmy jak Abbott, które chcą wspierać nasze inicjatywy. Te ulotki, broszury i biuletyny, które do nas trafiają, rozprowadzamy po przychodniach i organizacjach społecznych, funkcjonuje także nasz adres internetowy i telefon zaufania. Czekam bardzo na spotkanie w gminie Widawa, gdzie chcemy z problematyką prostaty zaprezentować się naszym mieszkańcom. Musi dotrzeć do ludzi prawda, że należy zadbać o swoje zdrowie. Dzisiaj jest Pan gościem Programu Edukacyjnego w Zelowie, niedługo będzie Pan podejmował jego wyzwania na swoim terenie. Co obiecuje Pan sobie po jego realizacji? Uczestniczenie w tym spotkaniu jest pewnego rodzaju doświadczeniem, z którego na pewno skorzystamy w Widawie. Pan dr Sosnowski i doc. Demkow są wspaniałymi prelegentami, ale w Widawie chcielibyśmy także gościć prof. Fijutha z Łodzkiej Akademii Medycznej, który bardzo wiele zdziałał dobrego dla naszego Stowarzyszenia, a także namawiam do zaproszenia ks. Arkadiusza Nowaka z Instytutu Obrony Praw Pacjenta. Zadbamy także o udział lekarzy rodzinnych, co powinno skutkować w ich kontaktach z pacjentami w terenie. Czy Gladiatorzy Ziemi Łódzkiej mają poczucie swojej misji? Jak odbierane są Wasze działania? Na pewno różnie. Są ludzie, którzy wiedzą po co jesteśmy i ci, do których to jeszcze nie dotarło. Ale generalnie ludzie oceniają nas pozytywnie. Staramy się do naszych działań pozyskać wolontariuszy, a z tym nie jest łatwo. Wierzę, że nam się uda, bo mamy wspaniałych społeczników. Chciałbym wyróżnić dr Smolenia, który jest u nas postacią znaną i wiele zdziałał dobrego, a inni z pewnością pójdą za przykładem. |
| « poprzedni artykuł |
|---|









gości

